Spowiedź

Czemu nienawidzę spowiedzi

Przede mną – kolejka. Idzie szybko, ponieważ stoją w niej głównie dzieci. Przekazują sobie modlitewnik – pewnie jeszcze nie pamiętają do końca wszystkich „formułek”. Za mną kolejni penitenci – o tych wiem, że niedługo będą do mnie pałać co najmniej niechęcią.

Czwarta nad ranem

Czwarta nad ranem…

Rzadko zdarza mi się nie spać o tej porze. I jakoś nie mam ochoty spać. W mojej głowie kłębią się setki myśli…