Recenzje książek

Cela pełna wolności

Miał za sobą kilka lat koszmaru, ale być może o nim nawet nie pamiętał. Był zbyt mały. Choć pewne nawyki zostały w nim zakorzenione i wyszły, gdy wstąpił do wojska. Jednak i to prawdopodobnie nie zaprowadziłoby go do więzienia, gdyby nie wyższy stopniem żołnierz, który znęcał się nad nim. Bohater…

Kapucyński rock

Kapucyński rock

Nie zawsze nasi goście mogą dotrzeć do studia, zatem czasem panie redaktor łapią mikrofon i jadą w teren. 12 kwietnia w Zakroczymiu, miejscowości oddalonej od Warszawy o około 50 km, nagrałam rozmowę z bratem Szymonem Janowskim, który współtworzy kapucyński zespół Broders.

Recenzje książek

Od Kobiety dla Kobiet

„Zaufaj Bogu!” to często jedyna rada, jaką słyszymy, dzieląc się swoimi problemami czy rozterkami. Nasi rozmówcy zwykle wiedzą, iż jest to jedyna droga, ale niespecjalnie umieją nam powiedzieć, na czym ona polega.

Marionetka w rękach Boga

Marionetka w rękach Boga

Ostatnio na uczelni bardzo dużo mówimy o teorii poczucia umiejscowienia kontroli. Odniosłam takie wrażenie, że katolom w większości przypisuje się model zewnętrzny. Po polsku pisząc chodzi o to, że katol (niby!) uważa, że sam nie ma dużo wpływu na swoje życie. Kto zatem ma w ręku wszystkie „nitki” i steruje…

Facebook czy Facebóg?

Facebook czy Facebóg?

– Cześć, co tam u Ciebie? – Cześć, jakoś żyję, sesja zaliczona, ferie mi się zaczęły. A co u Ciebie? Słyszałam, że wyjeżdżasz do Egiptu? – Tak, skąd wiesz? – Przecież pisałaś o tym na Facebooku.

Recenzje książek

Dobry Pan Bóg z gliny

Adolf Detlev Cholonek, główny bohater książki, przyszedł na świat pechowego 29 lutego. Dzień ten, zdaniem babki małego Cholonka – Świętkowej, nie mógł przynieść małemu szczęścia w życiu. Matka chłopca, Michcia, zrzuciła winę za to na swojego męża, Stanika, który kilka miesięcy wcześniej, 7 maja, zamiast pójść ze swoją ukochaną na…

Recenzje książek

W poszukiwaniu cudów

Cud jest w cenie, choć zwykle dopiero taka nadprzyrodzona manifestacja Bożej siły potrafi nas wyrwać z marazmu. Jako lud nie do końca wierny czekamy na gromy z nieba, powtórne przyjście plag egipskich i dźwięk trąb aniołów, zwiastujących przybycie Alfy i Omegi. Tymczasem prawdziwe, codzienne cuda mamy na wyciągnięcie ręki. Wystarczy…

Po co się męczyć?

Po co się męczyć?

Przypadki postu zapisane na kartach historii pokazują, iż możliwe jest wstrzymanie się od jedzenia na dobę, na dwa dni, na tydzień, a czasem nawet i na czterdzieści dni. Te mnisze umartwienia robią piorunujące wrażenie.