Z okazji imienin nas wszystkich

Z okazji imienin nas wszystkich

Znajomy Mnich (którego serdecznie pozdrawiam) złożył mi życzenia imieninowe. W pierwszej chwili mocno się zdziwiłam. Jak to – życzenia z okazji imienin? Teraz? Chwilę później również złożyłam Mnichowi życzenia. W sumie On też obchodzi imieniny.

Modlitwa zmęczeniem

Modlitwa zmęczeniem, czyli stołeczne przemyślenia

Nie zawalam się pracą. Znam ludzi, którzy zapominają o swoim zdrowiu i zawalają się dużą ilością roboty. Ja cenię sobie zdrowie. W tym podejściu utrzymuje mnie chociażby świeże wciąż wspomnienia szpitalne i pamięć o tym, że zdrowy tryb życia pomoże mi uchronić się przynajmniej przed częścią schorzeń. Albo przesunąć ich…

Różne kolory samotności

Różne kolory samotności

Samotność jest trochę jak tęcza. Z dodatkiem bieli i czerni. Bywa przezroczysta. Ale bywa i taka, co zasłania wszystko.

Czego zazdrościsz?

Czego zazdrościsz?

Dzisiejszy tekst Ewangelii jest mocny. Mocny to mało powiedziane. Dlaczego tak uważam? Ponieważ dotyka naszego samopoczucia związanego z wyznawaniem naszej wiary. A dokładniej tego, że czasem potrafimy nieźle “sępić”.

O kazaniach słów kilka

O kazaniach słów kilka

Może się wydawać, że kazania dzielą się na dwa rodzaje – te dobre i te nienajlepsze. Jest to podział najprostszy, a przez to nie oddający głębi zjawiska.

Marionetka w rękach Boga

Marionetka w rękach Boga

Ostatnio na uczelni bardzo dużo mówimy o teorii poczucia umiejscowienia kontroli. Odniosłam takie wrażenie, że katolom w większości przypisuje się model zewnętrzny. Po polsku pisząc chodzi o to, że katol (niby!) uważa, że sam nie ma dużo wpływu na swoje życie. Kto zatem ma w ręku wszystkie „nitki” i steruje…

Facebook czy Facebóg?

Facebook czy Facebóg?

– Cześć, co tam u Ciebie? – Cześć, jakoś żyję, sesja zaliczona, ferie mi się zaczęły. A co u Ciebie? Słyszałam, że wyjeżdżasz do Egiptu? – Tak, skąd wiesz? – Przecież pisałaś o tym na Facebooku.

Z okazji święta świętych Cyryla i Metodego

Z okazji święta świętych Cyryla i Metodego

Serdecznie pozdrawiam z Tyńca 🙂 Miałam przyjechać tu na wypoczynek, a okazało się, że dzień po dniu – oprócz modlitwy w kościele wraz z Mnichami (duże M, tak z sympatii), która była pewnym wytchnieniem – pojawiały się kolejne zadania.

Mikrofon, który nie gryzie

Mikrofon nie gryzie

To bardzo odkrywcze stwierdzenie towarzyszy mi od ostatniej audycji, kiedy to przyglądałam się mikrofonom wyjątkowo uważnie. Szukałam takich małych ząbków, do których nie należy się zbliżać, a już w ogóle to najlepiej nie wchodzić do studia, bo jeszcze nie daj Boże zaatakują mnie kable, a dzieła zniszczenia dokonają poruszane wiatrem…

…i świat się jeszcze nie skończył

…i świat się jeszcze nie skończył

Są takie dni w życiu każdego z nas, że jedyna refleksją, którą potrafimy z siebie wykrzesać jest myśl: „ten dzień nie może nadejść”. I choć wie się, że czas płynie, i to wydarzenie niedługo znajdzie się po stronie przeszłości – gdzieś po głowie kołacze się przekonanie, że nadchodzi prywatny, mały…