Na drodze do człowieczeństwa

Na drodze do człowieczeństwa

Bycie człowiekiem wcale nie jest tak proste, jak nam się wydaje. Człowieczeństwo to nie stan faktyczny, lecz zadanie do wypełnienia.

Pierwsze kroki

Pierwsze kroki

Młodzi! To słowa skierowane do was i do mnie. Do ludzi, którzy chcą, by było na tym świecie choć trochę lepiej. Do tych, którzy wciąż wierzą w ideały, bądź chcą wreszcie w nie uwierzyć.

Kiedy dusza dotyka piękna

Kiedy dusza dotyka piękna

Ostatnio bardzo zajmuje mnie temat piękna. Ogólnie lubię podziwiać piękno przyrody, sytuacji, uczuć. Ciągnie mnie ku temu, co czyste, co wznosi duszę człowieka.

Nadzieja na nadzieję

Nadzieja na nadzieję

Mam nadzieję. Na to, że wciąż będę miała nadzieję. Choć świat podpowiada mi, że nie warto walczyć, że nie warto czekać, że lepiej popłynąć z prądem. Jak zdechła ryba… A ja mówię nie. Mając nadzieję, że kiedyś te moje nadzieje się spełnią.

Zauważyć Boga

Zauważyć Boga

Ta wola Boża, która pisze księgę ludzkich przeznaczeń, jest wolą, która za rzucony ku niej kamień odpłaca chlebem.

Zacząć na nowo

Zacząć na nowo

Do napisania tego tekstu zbierałam się przez ponad sześć tygodni. Jeszcze przed Wigilią Paschalną przeczytałam świetne kazanie księdza Tischnera ze zbioru „Wiara ze słuchania” – skierowane prosto do mnie.

Czekając na słowo

Czekając na słowo

Ozeasz uczy naród izraelski, aby umiał w rozmaitych nieszczęściach i tragediach dziejowych zobaczyć rękę Boga. Jest to wielka nauka, wielka mądrość. Polega ona na tym, ażeby z każdego nieszczęścia wyciągnąć naukę dla siebie, aby zobaczyć, czym jest naprawdę nieszczęście.

Dni próby

Dni próby

Są, moi drodzy, takie dni w życiu człowieka, i w życiu całych narodów, w których się ludzkie sprawy „nie mieszczą”. Są dni pełne utrapień, pełne ciężaru, bólów pełne, dni, w których sprawy ludzkie nie znajdują dla siebie miejsca.

Ludzkie sprawy, które się nie mieszczą

Ludzkie sprawy, które się nie mieszczą

Noc betlejemska jest taką nocą, w której „ludzkie się sprawy nie mieszczą”. Raz po raz pojawia się w życiu człowieka taka noc, w którą – żeby zrozumieć – trzeba przestać myśleć po ludzku, a zacząć po Bożemu wierzyć.

Zakochana w Tischnerze

Zakochana! W Tischnerze

Nie mogę się oprzeć urokowi słów księdza Tischnera. Są one trudne, zgadzam się. Jednak trudność w odbiorze powoduje nie wszechobecny, hermetyczny „kościółkowy” język, a głębia przemyśleń. Ksiądz Profesor pisze jak jest, jak dobrze by było, żeby było, i dlaczego akurat tak powinno być.