O chrześcijańskim dojrzewaniu

O chrześcijańskim dojrzewaniu

Po tej lekturze mam wrażenie, że każdy z nas jest nastolatkiem, który właśnie przeżywa duchową burzę hormonów i nie bardzo wie, jak sobie z nią poradzić. I jest Ktoś, Kto może nam pomóc. I w Jego stronę cały czas wzrok swój i Czytelnika kierują autorzy tej niesamowitej książki.

„Dasz radę” to ostatni wywiad książkowy z ks. Janem Kaczkowskim, który przeprowadziła Joanna Podsadecka. Być może właśnie przez to, że nad twórcami wisiało widmo niedalekiej śmierci ks. Jana dla tego świata, jest to lektura nietypowa pod wieloma względami.

Po pierwsze – nie jest to zwykły wywiad „jeden na jeden”. Wiele pytań do książki napisało życie i odwaga internautów, którzy podzielili się z redakcją portalu DEON swoimi przemyśleniami. Zatem już sama lektura wykracza poza spotkanie dwójki ludzi. Przez całość przewija się mnogość wszechświatów – a w każdym z nich ks. Jan dostrzega piękno. Po drugie – „ostatnia książka” brzmi trochę jak duchowy testament. A jednak nie jest to typowe podsumowanie życia ludzkiego. Nie ma linearnej, „ludzkiej” opowieści autobiograficznej. Jest za to koncentracja na wielu ważnych aspektach życia duchowego. Na chwilach, których położenie na osi czasu nie jest ważne. Najważniejsze są wnioski – pewne spojrzenie na kwestie wiary.

Jest to spojrzenie pełne miłości i dobra. Skierowane w stronę Boga i Jego czynów, a nie – jak w wielu książkach (i nie tylko) na zagrożeniu płynącym ze strony Szatana. Z każdej karty zdaje się wylewać nadzieja. Jest jak woda, która znajdzie nawet najmniejszą szczelinę i która skapuje kroplami tak długo, aż wydrąży skałę. Dawno nie miałam okazji czytać tak pozytywnej, tak skierowanej na Boga i Jego miłosierdzie lektury.

To spojrzenie na Boga przechodzi przez wiele trudnych dla człowieka obszarów: związanych z dostrzeganiem człowieka, a nie wyłącznie jego grzechu; z „gimnastykowaniem sumienia”; budowaniem relacji oraz obecnością cierpienia w życiu ludzkim. Nie brakuje tematów uznanych za kontrowersyjne bądź przysparzających nam często wiele trudności czy wątpliwości na co dzień (m.in. związki homoseksualne, antykoncepcja, masturbacja, rozwody).

We wstępie napisałam, iż po tej lekturze mam wrażenie bycia nastolatkiem w okresie dorastania. Meandry wiary przypominają meandry życia, które dorastając próbujemy rozwikłać. Z doświadczenia widzę, że dopiero po kilku latach byłam w stanie powiedzieć, czym jest dla mnie dorosłość, co jest dla mnie w życiu ważne, jakimi zasadami chcę się kierować. Dopiero kilka lat doświadczeń pozwoliło zweryfikować w praktyce moje podejście, nabrać pewnej łagodności dla innych i nieco surowości (ale i pewnej wyrozumiałości) wobec siebie.

Z wiarą jest podobnie, tylko że nasz okres „dorastania” przypada zazwyczaj na czas naszej ziemskiej wędrówki. W życiu, będąc młodymi ludźmi mamy pewne intuicje co do tego, jak powinno wyglądać nasze dorosłe egzystowanie – oraz różnych „dorosłych”, z których często każdy uznaje co innego za ważne. Społeczeństwo i tradycja określa pewne ramy, w których możemy się poruszać – ale nie zawsze musimy. W przypadku życia duchowego jest podobnie – mamy pewne ramy, pewien cel życiowy, własne intuicje i licznych, mniej lub bardziej udanych doradców. Wywiad z księdzem Janem pokazuje, jak wielki jest ten nasz „poligon doświadczalny”, jak to nasze duchowe dorastanie dopada nas na różnych etapach życia. Nie ma odpowiedzi oczywistych, są tylko wskazówki. Nie ma dwóch takich samych przypadków. Życie cechuje prostota, a jednocześnie ogromna złożoność i odmienność sytuacji. Autorom, również tym licznym anonimowym, udało się uchwycić tę złożoność.

Pod koniec książki pojawia się refleksja nad nową rolą księdza Jana – byciem „onkocelebrytą”. Na chwilę znika atmosfera pewnej specyficznej, radosnej powagi, a pojawiają się typowe „celebryckie pytania” zakończone taką oto refleksją, poprzedzoną pytaniem: na co dobrze by było, by zwrócili uwagę ci, których zafascynowała postać księdza Jana?

Chciałbym, żeby sobie zadali trud, by dostrzec sedno duchowości tego gościa, który się czasem wygłupia, robi z siebie pajaca, starając się przekłuwać to, co nadęte. Bo on te zagadnienia, które są fundamentem naszej wiary, traktuje z ogromną powagą. Chciałbym zostać zapamiętany z moją miłością do Mszy Świętej, do kapłaństwa. Jako głęboko wierzący ksiądz, a nie skostniały palant. Przebić się z przekazem, że nikim nie wolno pogardzać, a słowa Chrystusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” należy traktować dosłownie, bez wykluczania kogokolwiek. (s. 183)

Mam jednak wrażenie, że księdzu udało się dotrzeć ze swoim przekazem do wielu. Że właśnie ta warstwa wiary, prostej, mocnej odbiła się szerokim echem. Jeśli nie – to zachęcam gorąco do lektury tej książki. Pod koniec okaże się, że rzeczywiście – mamy okazję poznać „sedno duchowości tego gościa” i nie zostać wobec niego obojętnym.

Co zapamiętam z tej lektury? Refleksje wokół osoby Viktora Frankla (i to, żeby wreszcie zapoznać się z jego dziełami).  Dużo wyrozumiałości i podziwu. Zachętę do pracy nad swoim sumieniem i nad tym, co niedomaga, zachętę do tego, by sobie nie pobłażać. Wezwanie, by szukać Boga, wsłuchiwać się w Jego głos i starać się Go zauważać w codzienności.

A i tak czuję, że to za mało. Że w tej książce jest więcej, że nie można jej przeczytać tylko raz i zostawić. Że trzeba do niej wracać, ponieważ jest w niej tak wiele myśli, że niemożliwym jest wchłonąć je za jednym zamachem. A gdzie refleksja, gdzie zmaganie się ze sobą, z tym z czym się zgadzam i nie zgadzam? To jedna z tych książek, do których po prostu chce się wracać.

To, co mnie chyba najbardziej wzruszyło, to zdanie z okładki. „Ta książka to pożegnanie, ale nie ostatni rozdział. Następny napiszesz Ty”. Biorąc pod uwagę moje zmagania nie wierzyłam w swój powrót do życia. A jednak – nastąpił. Także, księże Janie, gdziekolwiek jesteś teraz – piszę. Choć jeszcze nie wiem, co z tego mojego pisania wyjdzie.

"Dasz radę!"

 

„Dasz radę. Ostatnia rozmowa” – Jan Kaczkowski, Joanna Podsadecka

Rok wydania: 2016

Liczba stron: 192+32

Wymiary: 142×202 mm

ISBN: 978-83-277-1163-2