Menu Zamknij

Nasi Pasterze

Recenzje książek

Żyjemy w czasach, kiedy upadają bądź znikają kolejne autorytety. Wszystko zaczyna być względne, od wartości i moralności poczynając na gustach kończąc. Choć na pierwszy rzut oka relatywizm nie stanowi żadnego zagrożenia – w końcu każdy ma prawo żyć tak, jak chce – dla duszy chrześcijanina jest jak kropla, która drąży skałę. W pewnym momencie może się okazać, że staniemy się katolikami tylko z nazwy, nie wiedząc, gdzie – poza Ewangelią – szukać wzoru, inspiracji.

Pomocą mogą być dwie wspaniałe powieści biograficzne. Wznowienie pierwszej ukazało się tuż przed beatyfikacją Jana Pawła II, druga zaś miała swoją premierę w czerwcu tego roku. Obie opisują historię ludzi wielkich, dzięki którym Kościół w Polsce przetrwał, a na świecie przeszedł wiele zmian. „Papież z Polski – nasz święty” oraz „Ojciec wolnych ludzi” opowiadają historie życia dwóch Polaków, których bez wątpliwości możemy obdarzyć mianem autorytetu: Jana Pawła II oraz Prymasa Tysiąclecia, kardynała Wyszyńskiego.

W książce „Papież z Polski” Paweł Zuchniewicz opisuje historię Karola Wojtyły od momentu, w którym został wybrany na papieża. Przeprowadza czytelnika przez kolejne lata pontyfikatu, śledząc nie tylko historię Jana Pawła II. W powieści pojawia się wielu bohaterów, zarówno fikcyjnych, jak i postaci historycznych, których losy w jakimś stopniu są splecione z losem Papieża z Polski. Śledzimy rozmowy ubeków, życiowe losy Piotra, zwykłego Polaka, który jeździł na kolejne pielgrzymki papieskie, głównie w Polsce, zaglądamy za mury Watykanu. A przede wszystkim – poznajemy Papieża od innej, bardziej ludzkiej strony. Autor przedstawia nam Jana Pawła II jako człowieka, który niósł na swoich barkach ogromny ciężar. Obowiązki, które sprawował, łączyły się często z trudnymi decyzjami, które wywoływały wiele rozterek i wątpliwości. Inny obraz, który bardzo mocno wyłania się z tej książki, to obraz człowieka modlitwy, jakim niewątpliwie był Jan Paweł II. Kogoś, kto Panu Bogu zawierzył do końca.

„Ojciec wolnych ludzi” przedstawia z kolei losy prymasa Stefana Wyszyńskiego od roku 1939. Tuż po wybuchu wojny profesor Wyszyński był zmuszony uciekać z seminarium z Włocławka. Powodem tego był niepochlebny tekst o Hitlerze, który ukazał się w sierpniowym wydaniu „Ateneum Kapłańskiego” – czasopisma, które ksiądz profesor redagował. Ot tej chwili śledzimy historię przyszłego biskupa i kardynała, drogę, która zakończy się służbą narodowi jako prymas – za wszelką cenę, nawet cenę uwięzienia. Wyszyńskiemu towarzyszyć będzie ósemka, czyli osiem kobiet, dla których stał się kierownikiem duchowym, oraz wiele innych osób, dla których stał się duchowym Ojcem.

Książki te nie są typowymi biografiami. Ich autor, Paweł Zuchniewicz, opisuje najważniejsze lata życia obu kapłanów. Lata, w których wywarli znaczący wpływ na otaczającą ich rzeczywistość. Mistrzowsko pokazuje klimat tamtych lat i trudy, które obie postaci musiały pokonać, by dobrze wykonać swoją służbę. Wspaniała znajomość historii oraz lekkie pióro autora sprawiają, iż oba dzieła czyta się jednym tchem, sercem będąc po stronie głównych bohaterów. Można odnieść wrażenie, jakby Zuchniewicz był bezpośrednim świadkiem wszystkich wydarzeń, rozmów. Ogromnym walorem tych powieści jest wykorzystanie przez autora fragmentów wypowiedzi i tekstów Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Dzięki temu zabiegowi książki wydają się być przesiąknięte nauczaniem obu kapłanów.

Obie książki są wspaniałą lekturą na długie, jesienne (a niedługo już zimowe) wieczory, kiedy za oknem pada, wieje wiatr, a zmrok zapada coraz wcześniej. Wtedy warto usiąść z herbatą oraz którąś z tych powieści i zatopić się w lekturze. Będzie ona nie tylko przyjemnością, ale i zachętą do zagłębienia się w teksty obu wielkich Polaków. Choć warto przeczytać te książki nie tylko po to, by odnaleźć na nowo autorytety, o których przypominamy sobie od święta. Obie powieści czyta się z przyjemnością, niezależnie od tego, czy czytamy tylko dla rozrywki czy w poszukiwaniu głębszego sensu.

Dla mnie obie powieści stały się zachętą do lepszego wczytania się i wsłuchania się w słowa zarówno Papieża, jak i Prymasa. Dzięki Zuchniewiczowi moja przygoda z tekstami obu kapłanów rozpoczęła się nie od przymusu, lecz od zaciekawienia. Dlaczego właśnie oni porwali za sobą tłumy? Czemu to ich słowa były słuchane, inspirowały, czy wciąż są aktualne? To są pytania, które towarzyszą mi w dalszych poszukiwaniach. Jedno dla mnie jest pewne: zarówno Jan Paweł II, jak i kardynał Wyszyński, są ludźmi, których czyny poszły za słowami, za pięknymi słowami, które zostawiły i zostawią ślad w sercach wielu Polaków. Są autorytetami, których na co dzień brak.

Paweł Zuchniewicz, „Papież z Polski – nasz święty” (ss. 680, ISBN: 978-83-240-1589-4 ); „Ojciec wolnych ludzi” (ss. 268, ISBN: 978-83-240-1763-8 ). Wydawnictwo Znak, Kraków 2011.

Recenzja została opublikowana w grudniu 2011 roku na stronie Gazety Wesoła oraz nataliaswit.wordpress.com.

Bądź moim głosem w social media!
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Tumblr
Tumblr
Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email
Pin on Pinterest
Pinterest