Duchowy testament Badeniego

Recenzje książek

Ojciec Badeni był bardzo barwną postacią. Hrabia z pochodzenia, zakonnik z wyboru. Swego czasu był nawet zaręczony, ale dość często chadzał z ukochaną do kościoła. Z tego też powodu jego niedoszła teściowa miała przeczucia, iż to małżeństwo nie dojdzie do skutku.

W czasie II wojny światowej przebył pół Europy, by po wojnie wstąpić do Dominikanów w Wielkiej Brytanii. A wszystko to sprawiła Maryja, pewnego dnia dotykając łopatki zakonnika kiedy przechodził koło jej figury w Lwowie. Dyskretnie – ale nie narzucając się! – popychała Badeniego do zawierzenia życia Bogu.

Ten niezwykły zakonnik jest współautorem licznych książek, a jego konferencje cieszą się wciąż ogromną popularnością. Był autentyczny w swojej wierze, wyśmiewał przywary, a szczególnie napuszenie i zadęcie w wierze zarówno wiernych, jak i kapłanów. Mówiono o nim, że jest mistykiem (człowiekiem, który jest w szczególnie głębokim kontakcie z Bogiem), choć sam twierdził, że nie zasługuje na to miano – dlatego, że pija piwo. A prawdziwi mistycy – jego zdaniem – piwa nie pijali…

Książka „Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie” to wywiad przeprowadzony z ojcem Joachimem przez Artura Sporniaka i Jana Strzałkę. Rozmowa, która miała dwa akty. W pierwszym akcie panowie rozmawiali o szczęściu, o tym, co czeka nas po drugiej stronie. Dominikanin dokonał również podsumowania swojego życia. W pewnym momencie rozmowy się urwały. Potem nastąpił drugi akt, gdy ojciec „dostał przykaz z góry”, by rozmowa toczyła się na temat Eucharystii. Wiele książek tego dominikanina powstało w wyniku takiej „odgórnej” inspiracji.

W tej rozmowie Eucharystia jest rozłożona na części pierwsze. Kolejne rozdziały mówią o przygotowaniu do Mszy, momencie ofiarowania, przeistoczenia, komunii oraz rozesłaniu, czyli czasie, gdy na koniec Mszy wierni otrzymują błogosławieństwo. Ojciec Joachim mówi o Eucharystii jako o skarbie, który trzeba odkryć. Przeszkodą może być szatan i… rutyna, która nie pozwala otworzyć się na tajemnicę. Choć Badeni mówi z perspektywy kapłana, nie zapomina również o świeckich. Co ciekawe, często odwołuje się również do doświadczeń Buddystów, ze względu na swoją wcześniejszą fascynację filozofią wschodu. Fascynacja ta jednak minęła, ustępując systematycznie rosnącej fascynacji Eucharystią, która u Ojca Joachima była, odkąd poczuł powołanie zakonne.

Badeni jak zwykle pokazuje duchową głębię wspomnianych zagadnień. Nie boi się krytykować kapłanów, jak i chwalić wiernych za to, że często są bardziej uduchowieni od ich pasterzy. Pokazuje, co w życiu duchowym jest rzeczywiście ważne: tajemnica i konkret. Tajemnica Boga, który działa urokiem i konkretne życiowe postanowienia czy zachowania, które wynikają z kontemplacji, rozważania tej tajemnicy.

Z lekturą tą łączą się pewne kontrowersje – jeszcze do niedawna za ostatnie przesłanie uznawało się książkę „Uwierzcie w koniec świata! Współczesne proroctwo o powtórnym przyjściu Chrystusa”, wywiad przeprowadzony przez Judytę Syrek. W międzyczasie ukazała się również książka „Wyjdź do światła. Przesłanie świętego grzesznika”, w której ta sama autorka stworzyła duchowość ojca Badeniego w pigułce, korzystając z licznych konferencji jakie Ojciec Joachim wygłosił. Teraz zaś nieco jak Filip z konopi wyskakuje książka o podtytule „ostatnie przesłanie”…

Będąc po lekturze tego wywiadu oraz książek Judyty Syrek odnoszę wrażenie, że Badeni zza grobu zrobił ciekawy duchowy żart. Dlaczego? Ponieważ te trzy wspomniane przeze mnie książki zdają się być jednym wielkim ostatnim przesłaniem zakonnika, zawierając podsumowanie jego życia, jakie on sam dokonał („Stąd do nieba”), podsumowanie jego duchowości („Wyjdź do światła!”), oraz wezwanie do zgłębienia tajemnicy Eucharystii („Stąd do nieba”) i paruzji, czyli powtórnego przyjścia Jezusa w chwale („Uwierzcie w koniec świata!”). Zagadnienia te dotyczą tego, co dla zakonnika było ważne w życiu jak i co było inspiracją do przeżycia go w taki sposób. Znając z książek jego poczucie humoru jest to bardzo prawdopodobne. Ciekawe, czy spłata nam jeszcze jakiegoś książkowego psikusa?

„Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie” Joachim Badeni OP, Artur Sporniak, Jan Strzałka. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2012, s. 168, ISBN 978-83-08-04882-5

Recenzja została opublikowana w maju 2012 roku na stronach: Zaczytaj się!, Areopag XXI, Radia Wnet oraz nataliaswit.wordpress.com.