Kim jestem?

Człowiekiem w drodze, szukającym Boga i sensu życia. Odradzającym się z popiołów feniksem. Uśmiechem i nadzieją, a gdy brakuje sił - znakiem, że można owocnie przejść przez trudności. Tym chcę Cię zarazić. Wiarą, że jutro może być lepsze!

Kiedy znowu znikam...

Kiedy znowu znikam…

Inne rzeczy mogą poczekać. Ale nie nawrócenie…

Rachunek sumienia z obrony życia

Rachunek sumienia z obrony życia

Może dziś weźmiesz udział w białym proteście. Może wrzucisz swoje zdjęcie „na biało”. Może napiszesz w mediach społecznościowych, że jesteś za obroną życia, od momentu poczęcia…

Straciwszy poczucie czasu

Straciwszy poczucie czasu

Nie liczę już kolejnych dni. Wiem, że jest ich więcej niż połowa, że wraz ze zbliżającymi się świętami zbliża się koniec mojego postu.

Rekolekcje o wybaczaniu

Rekolekcje o wybaczaniu

Ostatni pobyt w szpitalu oraz czas, który nastąpił po nim,  był czasem dalszej nauki zaufania Bogu oraz nauki stawania się choć trochę bardziej podobną do Niego.

Uciekając od ludzi

Uciekając od ludzi

„Kto przebywa w samotności i trwa w pokoju ducha, uwalnia się od potrójnej walki, to znaczy o opanowanie słuchu, mowy i wzroku. Będzie prowadził tylko jedną walkę – o opanowanie serca”.

Czekając na wyniki

Czekając na wyniki

Poprzednim razem nie potrafiłam znaleźć sobie miejsca. Teraz – uczę się, jak ufać bezgranicznie.

Pamiętaj o śmierci

Pamiętaj o śmierci

Oddychanie. Dopóki nie mamy z nim problemów, nie zauważamy nawet własnego oddechu. Podobnie jest ze zdrowiem oraz… życiem.

Kadr z filmu "Moja miłość"

„Moja miłość” – opowieść o spotkaniu i przemianie serc

Seans otworzył śmiech spowodowanym niedosłownym tłumaczeniem tytułu. Śmiech, z którym zupełnie się nie zgadzam. Czemu? Ponieważ to głównie o miłości, a nie o odwadze wyznawania wiary jest film „Moja miłość”.

Już tam byłam...

Już tam byłam…

Już tam byłam. Przeglądając wpisy na stronie zobaczyłam, że cztery lata temu również podjęłam próbę ograniczenia korzystania z Facebooka. Wtedy – niezbyt udaną…

O chrześcijańskim dojrzewaniu

O chrześcijańskim dojrzewaniu

Po tej lekturze mam wrażenie, że każdy z nas jest nastolatkiem, który właśnie przeżywa duchową burzę hormonów i nie bardzo wie, jak sobie z nią poradzić. I jest Ktoś, Kto może nam pomóc. I w Jego stronę cały czas wzrok swój i Czytelnika kierują autorzy tej niesamowitej książki.